Drukuj

Aleje a bezpieczeństwo na drodze

Drzewa przydrożne a bezpieczeństwo ruchuJednym z istotnych priorytetów technicznych i organizacyjnych budowy i przebudowy dróg jest zapewnienie bezpieczeństwa, tj. dążenie do minimalizacji kolizji. Dotyczy to również istniejących przy drogach drzew, często uważanych przez władze komunikacyjne za potencjalną, czasem główną przyczynę wypadków. Według tej oceny można przyjąć, iż najlepszym (a często jedynym) sposobem zwiększenia bezpieczeństwa jest usunięcie wszystkich drzew z pasów drogowych. Teza ta jest obecnie realizowana w niektórych gminach w Polsce, w których pod hasłem modernizacji czy poszerzenia nawierzchni usuwa się wszystkie drzewa z pobocza drogi i na tym często przebudowa się kończy. Pozostaje ogołocony krajobraz i pytanie: Czy rzeczywiście potrzebujemy drzew przy naszych drogach i jak bardzo nam zagrażają?


Wg raportów policji najczęstszym rodzajem wypadków drogowych w Polsce nie są kolizje z drzewami, lecz zderzenia pojazdów będących w ruchu, stanowiące aż 46% ogółu wypadków kończących się w 41% tragicznie. Nie oznacza to jednak, że nie mamy wypadków uderzenia w drzewa. Np. w 2004 roku najechanie na drzewo lub słup stanowiło średnio 11% wszystkich wypadków drogowych w Polsce, co spowodowało 16% ofiar śmiertelnych i 12% osób rannych, przy czym najwięcej takich wypadków miało miejsce na drogach powiatowych.

W krajach europejskich zderzenia z drzewami stanowią średnio 4,5% zarejestrowanych wypadków, a w USA tylko 1,9% ogółu zdarzeń. Odnotowano również największą liczbę kolizji z drzewami na terenach wiejskich, jednakże dopiero przy szybkości pojazdu prawie 80 km/godz., co stanowiło ponad 40% przekroczenie dozwolonej szybkości jazdy dla tego typu dróg. Zatem brawurowa, nieodpowiedzialna prędkość i uderzenie z dużą siłą w obiekt o małej elastyczności, jakim jest masa drzewa, stwarzają prawdopodobieństwo większej częstotliwości zdarzeń śmiertelnych i ciężkich. Przeprowadzone badania wskazują również na duże znaczenie umieszczania barier ochronnych przed drzewami, które wprawdzie nie eliminują kolizji, lecz redukują śmiertelność o 70% i zmniejszają ciężkie zranienia o połowę.

Analiza bezpośrednich przyczyn wypadków we wszystkich badanych krajach wykazała, że to nie drzewa „wyskakują na drogę”, a nadmierna szybkość (80% wypadków w Polsce) oraz prowadzenie pojazdu przez nietrzeźwych kierowców (ponad 30% wypadków) są głównymi przyczynami zderzeń na drogach. Większa częstotliwość 11 zderzeń samochodowych z drzewami w Polsce niż zagranicą może być spowodowana gorszym stanem dróg aniżeli w badanych krajach zachodnich. W podsumowaniu badań europejskich stwierdzono: „drzewa i pnie drzew, powszechne na poboczach, szczególnie w wiejskich lokalizacjach, mogą być >>tragiczne<< podczas zderzenia”, równocześnie jednak przyznano, iż drzewa, mimo iż są indywidualnie punktem zagrożenia, mogą w pewnych okolicznościach zapobiegać zagrożeniu, zwłaszcza gdy rząd drzew rośnie wzdłuż pobocza". Podkreślono ponadto, że starsze drzewa w wielu krajach europejskich są chronione przez odpowiednie rozporządzenia, a zatem nie mogą być usuwane z pobocza drogi. W tej sytuacji muszą być zastosowane odpowiednie metody ochrony pojazdów i ludności (np. bariery ochronne) wszędzie tam, gdzie jest to wymagane.

Podobnie w amerykańskich normach dopuszcza się odstępstwo od wymaganych standardów lokalizacji drzew przy drogach, „jeżeli są zagwarantowane odpowiednie rozwiązania techniczne”. Odstępstwa te dotyczą „dróg o znaczeniu historycznym lub krajobrazowym, zagrożonych gatunków, niekorzystnego wpływu (usunięcia drzew) na erozję czy osiadanie gruntu oraz (spowodowanie) niekorzystnych zmian charakteru poboczy lub jego estetycznych wartości”.

Ostrą debatę społeczną na temat wycinania drzew przydrożnych wywołały w RFN firmy ubezpieczeniowe, które zakwestionowały wypłaty odszkodowań za wypadki związane z najechaniem na drzewa, usiłując przesunąć odpowiedzialność na urzędy państwowe „za obecność drzew stwarzających niebezpieczeństwo na poboczach drogi”. Sądy niemieckie odmówiły jednak uznania tych roszczeń, orzekając: „jeśli profil drogi jest prawidłowy, najechanie na drzewo należy uznać za naruszenie przepisów ruchu drogowego, co nie upoważnia do przyznania odszkodowania przez państwo”. Ogólnie stwierdzono, iż „drzewa nie są niebezpiecznymi przedmiotami w sensie prawnym”. Ponadto w opinii dyrekcji policji w Niemczech stwierdzono, iż zieleń przydrożna jest elementem „zwiększenia bezpieczeństwa ruchu drogowego i stanowi czynnik pozytywnego oddziaływania psychologicznego, które zwiększa bezpieczeństwo kierowców”.

 

Wpływ drzew na stres użytkowników dróg

Omawiając zagadnienie drzew przy drogach, nie można pominąć oceny obecności drzew na poboczach przez użytkowników dróg. Problem percepcji poboczy tras komunikacyjnych jest obecnie przedmiotem badań, ponieważ kierowcy spędzają coraz więcej czasu na drogach w zatłoczonym ruchu. Powoduje to zmiany w częstotliwości bicia serca i zwiększone ciśnienie krwi, nasilające się w warunkach coraz dłuższych i trudniejszych dojazdów do pracy na skutek intensywnego rozwoju terenów wokółmiejskich. Stresy kierowców stają się problemem społecznym, powodującym negatywne skutki, jak: zmniejszenie satysfakcji z pracy, zwiększoną zachorowalność, częstsze zwolnienia i obniżenie osiągnięć zawodowych.

Empiryczne badania otoczenia dróg i autostrad potwierdziły „odnawiający” wpływ natury. Stwierdzono, że osoby oglądające pobocza o „przyrodniczym zagospodarowaniu”, zwłaszcza obsadzone drzewami, powracały do normalnego stanu szybciej po zakończeniu jazdy, mniej ulegały zmęczeniu i miały większą skłonność do radzenia sobie ze stresującymi sytuacjami, co może również wpływać na ograniczanie wypadków. Ukształtowanie otoczenia dróg przy zastosowaniu roślinności zwiększa przyjemność podróżowania zarówno u kierowców, jak i pasażerów, ogranicza monotonię i eksponuje określone miejsca. Gdzie istnieją takie możliwości, obserwuje się częsty wybór dróg parkowych otoczonych drzewami, nawet w przypadku spowolnienia o 50% czasu jazdy, zamiast korzystania z krótszych dojazdów drogami pozbawionymi atrybutów krajobrazowych.

Respondenci szerokich badań ankietowych przeprowadzonych w USA uznali widoki na roślinność poboczy „jako najbardziej atrakcyjne kształty krajobrazu ”. Jednakże jednolite i zbyt gęste obsadzenia drzewami uzyskały niską ocenę i były określane jako „nudne” . Podkreślano, iż widoki na zabudowę powinny być „przemieszane z naturalnymi elementami”. Interesujące jest, że w odpowiedziach respondentów nie pojawiły się żadne uwagi traktujące drzewa jako elementy zagrożenia.

 

dr hab. Halina Barbara Szczepanowska, profesor IGPiM
cały artykuł w: "Aleje - podręcznik użytkownika"


DObre oznakowanie pomaga uniknąć kolizji z drzewami przydrożnymi

Zamiast wycinać drzewa - można oddzielić drzewa barierami energochłonnymi

Zamiast wycinać drzewa - jedźmy wolniej.

 

>>> PO CO NAM DRZEWA PRZY DROGACH?