Drukuj

Dostęp do informacji i zapobieganie wycinkom poprzez udział w procedurze planistycznej

Prawem każdego obywatela Rzeczpospolitej Polskiej jest dostęp do informacji publicznej oraz dostęp do informacji o środowisku. Prawo to jest zagwarantowane przez Konstytucję RP z roku 1997. Ma także umocowanie w ustawach: o dostępie do informacji publicznej i o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.

Pierwsza z nich gwarantuje dostęp do wiedzy o działalności organów administracji publicznej, sądów, państwowych i samorządowych osób prawnych, spółek z większościowym udziałem Skarbu Państwa i samorządu oraz wszystkich innych podmiotów, które dysponują majątkiem publicznym, a także organów władzy publicznej i osób pełniących funkcje publiczne, dostęp do dokumentów wytwarzanych przez te organy oraz wstęp, wraz z możliwością rejestrowania obrazu i/lub dźwięku, na posiedzenia kolegialne tych organów (chodzi tutaj o rady gmin, powiatów i województw). Ta druga ustawa daje nam możliwość uzyskiwania informacji dotyczących szeroko pojętego środowiska, tj. informacji na temat stanu elementów tego środowiska, emisji zanieczyszczeń do środowiska, stanu zdrowia i warunków życia ludności, a także stanu obiektów budowlanych. Dzięki tej ustawie możemy też domagać się dostępu do wszelkich raportów, polityk czy programów dotyczących środowiska (np. Wojewódzki Plan Gospodarki Odpadami, Raport o stanie środowiska województwa, Program ochrony przed hałasem itp.), choć te zazwyczaj są udostępnione na stronach internetowych odpowiednich urzędów, wobec czego nie trzeba o nie specjalnie występować.

„Każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną”

Prawo do informacji przysługuje każdemu, nie tylko bez względu na wiek czy miejsce zamieszkania, ale także bez względu na obywatelstwo i interes prawny czy faktyczny. To znaczy, że obywatel nie musi wykazywać żadnego interesu, by dostać żądaną informację. Warto o tym pamiętać, gdyż czasami urzędnicy pytają, do czego potrzebujemy danej informacji, próbując od tego uzależnić jej przekazanie.

Informację stanowią nie tylko treści wytworzone przez dany urząd, ale również przeznaczone dla tego urzędu, np. raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko nie jest autorstwa pracowników urzędu, ale podlega udostępnieniu na zasadach określonych w ustawie o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Dany urząd ma także obowiązek udostępnienia nam dokumentów wytworzonych przez inny urząd, ale będących w posiadaniu urzędu, do którego się zwracamy (np. pozwolenie na prowadzenie badań archeologicznych, będących załącznikiem do wniosku o wycinkę drzew, musi być udostępnione przez dany urząd gminy; nie trzeba w tym celu zwracać się osobno do konserwatora, który je wydał).

Ograniczenie prawa do informacji publicznej musi być ściśle określone w ustawach i może być związane z ochroną wolności i praw innych osób lub podmiotów gospodarczych, ochroną porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa. Poza tymi ściśle określonymi przypadkami informacja nam się należy, chyba że jest to informacja przetworzona, którą udostępnia się tylko w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego (według ustawy o dostępie do informacji publicznej). Z kolei ustawa o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko nie ma żadnego przepisu o informacji przetworzonej, wobec czego taka informacja powinna być udostępniana w trybie tej ustawy, ponieważ zawiera ona przepisy szczególne w stosunku do ustawy o dostępie do informacji publicznej.

Większość informacji o środowisku jest jednocześnie informacjami publicznymi, czyli wytworzonymi przez organy władzy publicznej (np. decyzje zezwalające lub nie na wycinkę drzew). Pozostałe informacje dotyczące środowiska, wytworzone przez inne podmioty, nie są informacją publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Są to np. wnioski o wycinkę drzew składane przez osoby fizyczne (np. właściciela domku jednorodzinnego), instytucje (np. uczelnię wyższą) czy inwestora, który chce postawić nowe osiedle mieszkaniowe. Te informacje możemy zdobyć, wnioskując o nie w trybie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, gdyż stanowią informacje o środowisku.

Na wniosek udostępnia się informacje, które nie są publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej. Wniosek o udostępnienie informacji, tak publicznej, jak i o środowisku, musi być w większości przypadków pisemny; można go wysłać pocztą lub złożyć osobiście w odpowiednim urzędzie. Częściowo jest też to możliwe przez platformę ePUAP, jeśli wcześniej się na niej zarejestrujemy (daje ona możliwość kontaktu z urzędami przez internet). Generalnie ustawa nie przewiduje możliwości składania takich wniosków poprzez wysłanie e-maila, natomiast zgodnie z orzecznictwem Najwyższego Sądu Administracyjnego również takie wnioski urzędy muszą akceptować i w trybie opisywanych ustaw realizować.

Pisemny wniosek o udostępnienie informacji powinien zawierać adres wnioskodawcy, adres urzędu, do którego występujemy, treść wniosku wraz z powołaniem się na odpowiednie artykuły ustaw oraz wiadomość, w jakiej formie chcielibyśmy daną informację otrzymać (np. na płycie CD, na podany adres e-mail itp.). Urzędy są zobowiązane opisywanymi ustawami do udostępnienia informacji w takiej formie, w jakiej sobie życzymy, chyba że technicznie będzie to niemożliwe (np. żądane kopie dokumentów będą zbyt duże, by przesłać je pocztą elektroniczną; wtedy urząd o tym informuje i najczęściej prosi o uiszczenie opłaty za nagranie danych na nośnik – płytę CD).

W przypadku informacji o środowisku bez pisemnego wniosku udostępnia się informacje niewymagające wyszukiwania, a także te dotyczące klęski żywiołowej lub katastrofy naturalnej, bądź technicznej, która właśnie ma miejsce.

Jeżeli mamy wątpliwość, czy z danym pytaniem bądź żądaniem o kopię dokumentu wystąpić w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, czy w trybie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, to lepiej wystąpić w trybie tej pierwszej, a organ sam odpowie w trybie właściwiej ustawy.

Ustawa o dostępie do informacji publicznej daje nam prawo uzyskania jej bez ponoszenia opłat, chyba że wnioskujemy o nagranie jej na płytę CD – wtedy opłata wynosi ok. 4 zł (w żadnej ustawie ta cena nie jest uregulowana). Termin udostępnienia informacji wynosi 14 dni, a przy znacznym skomplikowaniu sprawy – do dwóch miesięcy, ale w takim przypadku urząd musi nas poinformować w ciągu pierwszych dwóch tygodni, że informacja zostanie przekazana później.

Inaczej jest z ustawą o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Czas, jaki urząd ma na udostępnienie żądanej informacji, wynosi 30 dni (maksymalnie dwa miesiące, o czym urząd musi nas poinformować). Jeśli jednak wnioskujemy o informację, która znajduje się w publicznie dostępnym wykazie danych (są w nim np. wnioski o wycinkę, jak i decyzje w tych sprawach), to informację należy udostępnić w dniu złożenia wniosku, bez opłat za wyszukiwanie i przeglądanie w siedzibie organu. W siedzibie możemy też bez ponoszenia dodatkowych kosztów zrobić zdjęcia przeglądanych dokumentów. Za informacje, które nie znajdują się w publicznie dostępnym wykazie danych (czyli w Biuletynie Informacji Publicznej danego urzędu lub na stronie ekoportal.gov.pl) ustawa przewiduje opłaty za ich wyszukiwanie, skanowanie, kopiowanie i nagrywanie na nośnik. Szczegółowe opłaty ustala rozporządzenie do tej ustawy i tak np. przeszukiwanie do 10 dokumentów kosztuje 5 zł, zeskanowanie jednej strony A4 – 10 groszy, a nagranie kopii dokumentów na płytę CD – 3 zł.

Teoretycznie, dzięki stronie ekoportal.gov.pl, gdzie znajduje się wyszukiwarka dokumentów z całego kraju związanych ze środowiskiem, możemy na bieżąco monitorować, gdzie w naszej gminie chce się wyciąć drzewa (wnioski złożone zarówno przez podmioty publiczne, jak i prywatne) lub niedługo to nastąpi (jeśli już została wydana decyzja pozytywna). Działanie ekoportalu pozostawia jednak dużo do życzenia: parametry wyszukiwania się kasują, gdy z podglądu danego dokumentu chcemy wrócić do wyników wyszukiwania, a czasem dzieje się tak nawet po użyciu przycisku „szukaj”. Wobec tych technicznych niedociągnięć pozostaje nam wnioskować o informacje. Należy tu także zaznaczyć, że publiczny wykaz danych o środowisku nie zawiera samych dokumentów, ale jedynie informacje, że dany wniosek wpłynął, czy, że decyzja została wydana. W przypadku wniosków i decyzji zezwalających na wycinkę drzew udostępniona informacja zawiera nazwę dokumentu (np. wniosek o wydanie zezwolenia na wycięcie drzew), zakres dokumentu (np. nazwę ulicy i podanie, czy chodzi o drzewo czy drzewa do wycięcia) oraz obszar, którego dokument dotyczy, zgodnie z podziałem administracyjnym kraju. Z wykazu możemy się też dowiedzieć, kim jest podmiot wnioskujący (jeśli jest to osoba prywatna, to widnieje informacja, że wniosek złożyła osoba fizyczna, w innych przypadkach jest podana nazwa instytucji czy firmy). To jest minimalny zakres informacji podanych na ekoportalu (lub w przypadku niektórych gmin – na ich urzędowych stronach BIP). Część gmin udostępnia bardziej szczegółowe informacje w wykazie – np. podają, o ile drzew chodzi, jakich rodzajów, rzadziej gatunków, na jakiej działce się znajdują, pod jakim adresem. Taka rozszerzona informacja jest bardzo przydatna, bo często jesteśmy w stanie stwierdzić, o które drzewa konkretnie chodzi i podjąć szybko decyzję, czy sprawa wymaga interwencji czy nie (bo np. drzewa są suche, chore czy złamane przez wichurę).

Procedura planistyczna

Drzewa możemy starać się chronić poprzez branie czynnego udziału w procedurze planistycznej – uchwalania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i studiów uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Ten drugi dokument obejmuje całą gminę, analizuje jej uwarunkowania przestrzenne oraz określa główny układ drogowy i główne przeznaczenia terenów. W związku z tym w procedurze jego uchwalania można np. wnioskować o wyznaczenie obszarów pod parki publiczne czy pod zalesienie. Ze studium muszą być zgodne miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego, które w bardziej szczegółowy sposób określają przeznaczenia terenów i sposobów ich zagospodarowania, a także intensywność zabudowy, udział tzw. powierzchni biologicznie czynnej (którą może stanowić zarówno trawnik, staw, jak i zadrzewienie), czy sposoby kształtowania przestrzeni publicznych. Plan miejscowy jest powszechnie obowiązującym aktem prawa miejscowego, na którego podstawie wydaje się pozwolenie na budowę. Spod tego obowiązku wyłączone jest jedynie Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej, co oznacza, że przy istniejącym planie, może zostać wydana decyzja o lokalizacji inwestycji drogowej, której przebieg jest zupełnie inny niż przewiduje to plan.

Uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego podejmuje rada gminy z własnej inicjatywy lub na wniosek wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Następnie wójt, burmistrz lub prezydent miasta ogłasza przystąpienie na stronach internetowych gminy, w prasie miejscowej oraz w sposób zwyczajowo przyjęty w danej gminie, np. przed siedzibą urzędu na tablicach informacyjnych. W obwieszczeniu znaleźć można termin składania wniosków do planu, który musi wynosić minimum 21 dni od dnia obwieszczenia. Często na stronach internetowych urzędu gminy można znaleźć gotowe formularze do składania wniosków, ale nie trzeba z nich korzystać. Koniecznie muszą być złożone na piśmie (osobiście lub wysłane listem poleconym na adres urzędu) w wyznaczonym terminie. W planie obowiązkowo ustalane są zasady ochrony środowiska, przyrody i krajobrazu kulturowego, wobec czego we wnioskach możemy się domagać np. ustalenia szpaleru drzew wzdłuż ulicy, ustalenia ochrony drzewa o wymiarach pomnikowych, które nie jest pomnikiem przyrody, ustalenia powierzchni biologicznie czynnej na konkretnym poziomie, np. minimum 30% działki budowlanej. Oprócz tego możemy wnioskować o ustalenie obowiązujących ogrodów wertykalnych (na ścianach) lub na dachach, czy np. procentowy udział zieleni wysokiej w powierzchni biologicznie czynnej danej działki/terenu. Plan może być tak szczegółowym dokumentem, że wszystkie tego typu zapisy mogą się w nim znaleźć, ale nie zawsze tak się dzieje. Jeśli jednak chcemy dbać o drzewa, powinniśmy takie zapisy sugerować. Trzeba też pamiętać, by przy każdej uwadze zaznaczyć, do jakiego terenu się odnosimy (do której ulicy, działki, podając jej numer, arkusz mapy i obręb czy terenu, np. terenu szkoły, ogrodu botanicznego itd.).

Po przeanalizowaniu wniosków wójt, burmistrz lub prezydent miasta (a konkretnie: odpowiedni wydział w urzędzie bądź biuro projektowe, któremu się powierzyło stworzenie planu miejscowego) sporządza projekt planu. W międzyczasie podaje do publicznej wiadomości (poprzez zarządzenie), które wnioski i w jakim zakresie zostały uwzględnione. Takie zarządzenia można znaleźć na stronie urzędu. Jeśli interesuje nas uzasadnienie do nieuwzględnionych wniosków, to możliwe, że będziemy musieli na piśmie wystąpić o tę informację (zgodnie z ustawą o dostępie do informacji publicznej), bo nie zawsze umieszcza się je jako załącznik do zarządzenia.

Gdy projekt planu jest gotowy (po uwzględnieniu opinii i uzgodnień odpowiednich organów, o jakich mówi ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym), wójt, burmistrz lub prezydent miasta ogłasza przez obwieszczenie o jego wyłożeniu do publicznego wglądu na okres co najmniej 21 dni i organizuje w tym czasie publiczną dyskusję nad rozwiązaniami przyjętymi w planie. Podczas takiej dyskusji planiści przedstawiają projekt planu i odpowiadają na pytania publiczności. Trzeba jednak pamiętać, że sama dyskusja nie stanowi zgłoszenia uwag do projektu. Zrobić to można również tylko pisemnie lub w postaci elektronicznej, ale wtedy uwagi muszą być opatrzone bezpiecznym podpisem elektronicznym. Czas na składanie uwag wynosi co najmniej 14 dni od dnia zakończenia wyłożenia do publicznego wglądu. Projekt planu wyłożony jest w siedzibie urzędu i każdy od ręki może się z nim zapoznać. W czasie wyłożenia projekt może być dostępny również w internecie, na stronach urzędu (nie ma takiego obowiązku). Niektóre gminy pozostawiają na stronach internetowych projekty planów aż do końca okresu na składanie uwag. Jeśli tego nie robią, zawsze można wystąpić do urzędu z wnioskiem w tej sprawie (tak było np. we Wrocławiu, gdzie wniosek został uwzględniony).

Uwagi do projektu planu miejscowego może wnieść każdy, kto kwestionuje ustalenia przyjęte w projekcie planu.

Pisząc uwagi, odnosimy się do konkretnych terenów, które w planach przybierają formę numeryczno-literową (np. 1MN oznacza teren zabudowy jednorodzinnej o numerze 1, a 2KDD – drogę dojazdową o numerze 2, zaś tereny zieleni urządzonej to ZP, np. 1ZP). W uwagach możemy domagać się np. pozostawienia szpaleru drzew, który w projekcie planu nie został uwzględniony, zwiększenia powierzchni biologicznie czynnej, w tym powierzchni zadrzewionej, czy ustalenia obowiązkowego ogrodu wertykalnego na ślepej ścianie istniejącego budynku, przy którym nie ma stanąć nowa zabudowa. W uwagach możemy zawrzeć nasze wnioski, których wcześniej nie uwzględniono, gdyż zawsze jest szansa, że tym razem, choćby w części, zostaną uwzględnione.

Od końca okresu na składanie uwag wójt, burmistrz lub prezydent miasta ma 21 dni na rozpatrzenie uwag. Jeśli uwzględnienie jakichś uwag wymaga przeprowadzenia ponownych uzgodnień uprawnionych organów, to powtarza te czynności. Następnie projekt planu jest przedstawiany radzie miejskiej lub gminy wraz z nieuwzględnionymi uwagami. Rada może część lub wszystkie z tych uwag uwzględnić, może także zaproponować swoje zmiany. W takim wypadku może wystąpić konieczność ponowienia niektórych czynności. Następnie rada gminy po stwierdzeniu, że plan nie narusza ustaleń studium, uchwala go. Plan ten staje się obowiązującym nie wcześniej niż po 14 dniach od ogłoszenia go w wojewódzkim dzienniku urzędowym.

Procedura planistyczna trwa co najmniej 12 miesięcy, jednak zazwyczaj dłużej. Wszystko zależy od tego, jak duży obszar obejmuje plan i jak bardzo szczegółowe zapisy chce się w nim zawrzeć. Niektóre procedury planistyczne są „zamrażane” na pewnym etapie i dopiero później urzędnicy do nich wracają. O projekty takich „zamrożonych” planów, bądź treści opinii i uzgodnień do nich, wydane przez odpowiednie organy (jeśli procedura w ogóle doszła do tego etapu) można wystąpić tak, jak o każdą informację publiczną.

Kiedy w danej gminie obowiązuje studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, ale dla danej części gminy nie został sporządzony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, a inwestor chce tam budować, urząd wydaje decyzję o warunkach zabudowy. Niestety, w takim wypadku urząd nie musi kierować się zapisami ze studium, a jedynie zasadą „przyjaznego sąsiedztwa”. W praktyce „przyjaznym sąsiedztwem” mogą okazać się oddalone o paręset metrów wysokie bloki, mimo że inwestor chce budować w okolicy domków jednorodzinnych. Procedura wydawania decyzji o warunkach zabudowy wyłączona jest też spod konsultacji społecznych, ale w postępowaniu o jej wydanie może występować na prawach strony organizacja społeczna, w szczególności ma prawo odwołać się od niej do samorządowego kolegium odwoławczego.

>>> SKORZYSTAJ  ZE WZORÓW PISM I WYŚLIJ WNIOSEK O UDOSTĘPNIENIE INFORMACJI

 

Artykuł pochodzi z publikacji "Poradnik przyjaciół drzew" wydanej w ramach projektu Roads for Nature – campaign promoting trees in Poland`s rural landscapes, as habitats and ecological corridors